bezpłatny dwumiesięcznik Oddajemy do Waszych rąk ostatni w tym roku numer Mojego Miasta, co w listopadzie najszczęśliwsze nie jest. Trudno bowiem godzić w jednym wydaniu smutek z radością, zestawiać Zaduszki z Sylwestrem. Nasz dwumiesięcznik zbyt wielkiego wyboru jednak nie daje. Dlatego też wspominamy tych, co odeszli, myśląc także o kolędach i wigilijnym stole. Redakcja czasopisma Moje Miasto Moje Miasto Poradnik Aktualności Wydanie online do pobrania tutaj: Wydanie 69 (PDF) Moje Miasto - nr 06 (69) Listopad / Grudzień 2018

Drodzy Czytelnicy!
Wymieńmy tylko kilku tych, którzy nas opuścili w tym roku: Kora Jackowska − piosenkarka, wokalistka zespołu Maanam, Roman Kłosowski – aktor, niezapomniany Maliniak z 40-latka, Tomasz Stańko – wybitny trębacz jazzowy, Irena Szewińska – legenda polskiej lekkiej atletyki.
Tu, w Monachium, pożegnaliśmy we wrześniu żołnierza AK, bohatera Powstania Warszawskiego, Aleksandra Menharda, o którego zasługach pisaliśmy w poprzednim numerze w kontekście 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Odszedł na wieczną wartę nie tylko wierny Żołnierz Rzeczypospolitej, ale i uczulony na ludzkie potrzeby społecznik. Na następnej stronie wspominamy Aleksandra, dla wielu z nas Olka, dla najbliższych Olusia, z pełnym przekonaniem, że dobrze zasłużył się On Polsce.
Nawiązując do „Wszystkich Świętych”, nasz redakcyjny kapelan szuka nici łączących wielkich świętych kościoła katolickiego – Jana Pawła II i Ojca Pio. Czy znajdzie? Zapraszamy na stronę nr. 11. Tamże również jakże trafne słowa naszego papieża:
Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, kim jest, ale przez to, czym się dzieli z innymi.
To, że takich ludzi nie brakuje, zaświadczył swoim życiem wspomniany wyżej żołnierz i społecznik, ale też np. pewna niemiecka rodzina, która postawiła pomnik polskiemu robotnikowi przymusowemu, straconemu… za miłość. Tę niesamowitą historię, sprzed prawie osiemdziesięciu laty, polecamy Państwu szczególnie.
W numerze ponadto rozmawiamy z niezwykłą Polką z Monachium, która porywa się na najwyższe szczyty. To zafascynowanie górami, odwaga i uroda tak nas (szczególnie naczelnego) ujęły, że poświęciliśmy jej też okładkę.
Z dumą prezentujemy najnowsze książki naszych publicystów oraz doradzamy, jakie to książki kupić pod choinkę. Jeżeli już o świętach mowa, to w numerze także o rybce przyrządzonej w oryginalny sposób oraz najsławniejszej kolędzie śpiewanej w blisko 300 językach i dialektach.
To oczywiście nie wszystko. Wydanie jest bowiem pełne doskonałych, fascynujących tematów. Z najlepszymi życzeniami świąteczno-noworocznymi zapraszamy więc do lektury tego wyjątkowego numeru, w którym smutek przeplata się z radością.SPIS TREŚCI

