bezpłatny dwumiesięcznik Zima dała się nam we znaki. Tak zwlekała z odejściem, że na wiosnę miejsca nie stało, bo już na początku maja o swe prawa zaczęło się dobijać lato. Najstarsi górale powiadają, że – jak nigdy przedtem – koty od tego powariowały. I nie dziwota. Przecież w ich godowym miesiącu marcu trzaskający mróz zalotom nie sprzyjał, a teraz, w tych upałach, nawet największym kocim casanovom ochota już minęła. Człekokształtni też zachowują się dziwnie. W miłosnym wręcz uścisku trwają dwaj koreańscy przywódcy − tyran z północy i demokrata z południa, Trump z Makronem całują się tak czule, jak przed laty Breżniew z Honeckerem, baa – nawet Angela spłonęła różem, załapując się na trumpowego buziaka w aszyngtonie. Gratulujemy Jubileuszu 25-lecia Polskiej Szkole w Monachium, która ze Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Konsulacie Generalnym stała się szkołą z prawdziwego Idąc za ciosem, gorąco polecamy „Ferie po polsku” dla dzieci, organizowane na początku września w Monachium przez Little Lab. W programie m.in. warsztaty naukowe, zabawy historyczne i gry podwórkowe. Wszystko w języku polskim, pod okiem doświadczonych dydaktyków, nauczycieli, pasjonatów przekazywania dzieciom pasji naukowej. Nie bez dumy nformujemy, że Moje Miasto objęło ten projekt patronatem medialnym. Nie ma nic bardziej wiarygodnego niż wywiad. Mamy ich w tym wydaniu aż cztery. Zapraszamy więc do bezpośrednich spotkań: z artystką Piwnicy pod Baranami, z wybitnym dyrygentem młodego pokolenia, reżyserem filmu o mastektomii oraz z silną kobietą zakochaną w górach i bieganiu. Redakcja czasopisma Moje Miasto Moje Miasto Poradnik Aktualności Wydanie online do pobrania tutaj: Wydanie 66 Moje Miasto - nr 03 (66) Maj / czerwiec 2018

Drodzy Czytelnicy!
Świat staje na głowie. Nie wiadomo, czy to wiosna, czy już lato na dobre. Być może nawet jeszcze chłodem arktycznym
powieje. Dlatego też nie wolno dać się zaskoczyć. Należy dmuchać na zimne i brać pod uwagę. Uczyniła to też redakcja
Mojego Miasta, przygotowując numer wszechstronny i różnorodny, którym – w przenośni oczywiście – można się nie tylko ogrzać w zimne wieczory, ale i ochłodzić w słonecznym żarze.
zdarzenia, do której uczęszcza dziś około 400 uczniów. Uczą się tam języka polskiego, polskiej historii, uczą się po
prostu Polski, tego, czego im niemieckie szkoły nie dają Pięknemu Jubileuszowi SPK poświęcamy nie tylko okładkę, ale także rozkładówkę wewnątrz numeru.
W numerze ponadto m.in. zaskakujące wyniki sondażu o wartościach wymarzonego partnera, inżynieria społeczna – czyli zaplanowane manipulowanie człowiekiem, pieszo przez Polskę z Kolonii do Królewca (dzisiaj Kaliningradu) i oczywiście – jak na maj przystało – miłość z jej rozmaitymi przejawami. Wraz z piękną wiosną i latem życzymy przyjemnej lektury! SPIS TREŚCI

