bezpłatny dwumiesięcznik Jak na sezon ogórkowy przystało, z gazet i ekranów telewizorów wieje nudą, bo tematów jak na lekarstwo. Sprawcy co ważniejszych wydarzeń i mrożących krew w żyłach newsów rozjechali się po świecie całym, bycząc się z dala od wścibskich dziennikarzy. Pozostał potwór z Loch Ness albo Yeti, choć ten ostatni w środku lata byłby lekką przesadą… a więc nuda, nic się nie dzieje – jak mawiał klasyk Zdzisław Maklakiewicz w filmie „Rejs”. Żartujemy oczywiście! Ta informacyjna posucha nie dotyczy bowiem Mojego Miasta, we wnętrzu którego – mimo pełni lata – aż roi się od „taaakich rzeczy”, że doradzamy rozłożenie lektury w czasie, by – jak to z kolei mawiały nasze babcie – oczu nie wypatrzeć. Przykład pierwszy z brzegu: czy słyszał ktoś z Was, że do Pana Boga można dojechać rowerem? Pewnie nikt. Okazuje się jednak, że można, a w jaki uczynić to sposób, wyjaśnia nasz kapelan, ksiądz dr hab. Jerzy Grześkowiak. Czy wiecie gdzie, jak i dlaczego powstał pomysł kontynuowania marksistowskiej rewolucji, już nie przez robotnicze masy, ale przez inteligencję? Otóż miało to miejsce w niedalekim Frankfurcie nad Menem i odbija się nam czkawką do dzisiaj. Szczegóły tej manipulacji odsłania nasza ekspertka od zakulisowych historii w historii Jolanta Helena Stranzenbach. Pewnie też nie wiecie co czyta czołowy polski reżyser Wojciech Smarzowski? A warto wiedzieć, w jakiej lekturze gustuje autor takich filmów jak: „Wesele”, „Dom zły”, „Róża”, „Drogówka”, „Pod mocnym aniołem” czy ostatnio „Wołyń“. My to Wam umożliwiamy, piórem naszej doskonałej recenzentki Małgorzaty Gąsiorowskiej, która sobie z Wojciechem Smarzowskim na ten temat porozmawiała. Można by długo, bo super tematów w tym wydaniu moc, tak jak moc wspaniałych maszyn dosiadanych przez równie wspaniałych członków Bractwa Motocyklistów Polskich na Obczyźnie, którzy z pięciu europejskich krajów ruszyli na Monte Cassino, szlakiem walk żołnierzy II Korpusu i Brygady Świętokrzyskiej. Nie mieliśmy w redakcji wątpliwości, że ci współcześni rycerze zasłużyli na okładkę tego wydania. Widnieją tam, na mecie rajdu, wraz z Anną Marią Anders – córką generała Andersa, podczas obchodów 73 rocznicy zwycięskiej bitwy. Jak na lato przystało, gorąco, a nawet żarliwie, zachęcamy do lektury, gwarantując, że powyższy wstępniak to tylko przedsmak tego, co na Was we wnętrzu tego wydania czeka. Redakcja czasopisma Moje Miasto Moje Miasto Poradnik Aktualności Wydanie online do pobrania tutaj: Wydanie 61 Moje Miasto - nr 04 (61) Lipiec / Sierpień 2017

Drodzy Czytelnicy!
SPIS TREŚCI

